31
paź

Pomysł ćwiczenia rozwojowego – debata

Wielowątkowa zabawa handlowa to oczywiście podstawa udanego warsztatu biznesowego czy spotkania coachingowego. Nie dziwi więc, że wykładowcy mogą nieraz spędzić kilkanaście tygodni nad stworzeniem specjalistycznej zabawy szkoleniowej. Potem próbują zastrzec prawa autorskie tak by w przyszłości sprzedawać licencje innym osobom. Dochody z tego typu działalności potrafią nieraz siegać kilkuset tysięcy PLN rocznie. Oczywiście należy założyć haracz dla fiskusa. Ale i tak nikt nie pogardzi takimi kwotami. Tak bardzo są to istotne kwoty, iż część konsultantów na terenie naszego kraju żyje wyłącznie z certyfikowania i licencjowania.
W forum dyskusyjnym Goldenline trwa w tych dniach gorąca dyskusja w której specjaliści od szkoleń toczą potyczki w temacie niewiadomego aczkolwiek rzecz jasna nieudowodnionego złamania przepisów ustawy prawo autorskie. Rozmowy zaintersowanych trwaja w wątku dedykowanego opiniom o Training Partners
Omawiane tematy podniosły ciśnienie toczących spór kadrowców. Niejeden dyskutant ma mimo szczątkowej ilości faktów wyrobione zdanie. Poruszane są kwestie proc esu sądowego. Polecamy przejrzeć się debacie.
Niezależnie od powyższego – problem domniemanego plagiatowania ćwiczeń menedżerskich jest przedmiotem sporu nawet sędziów i nie ma w literaturze jednoznacznego rozstrzygnięcia. Wykładowcy organizujący szkolenia menedżerskie, konferencje sprzedażowe czy wyjazdy integracyjne mają spory dylemat. Również doświadczenia innych krajów nie rozwiązują tego problemu.
Zapraszamy do debaty.
Biuro podatkowe
Ekonomia
Pożyczki
Ubezpieczenia dla naszej firmy

Pozostałe artykuły:

Comments are closed.